W odpowiedzi na nasz wniosek do TVP o udostępnienie informacji publicznej długo panowała cisza. Minęły ustawowe 2 tygodnie, potem maksymalny okres wydłużenia czasu na odpowiedź – dwa miesiące. Złożyliśmy więc skargę do sądu. Okazało się (nie pierwszy raz zresztą), że złożenie skargi sprawiło, że odpowiedź jednak się pojawiła. Poniżej załączamy dokumenty, które dostaliśmy od Telewizji Polskiej. A decyzję, na ile odpowiadają one faktycznie temu jak ta debata została przygotowana i jaki był jej przebieg, zostawiamy już każdemu i każdej z Was.