Dzisiaj zakończył się kolejny odcinek serialu “Prezes Narodowego Banku Polskiego vs. jawność”. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Prezesa odmawiającą nam informacji na temat zawartych przez bank umów zleceń i o dzieło. To już kolejna wygrana w tej sprawie. Przypominamy – Prezes NBP zdecydował się, że zamiast zastosować się do wytycznych sądu, ponownie odmówi dostępu do informacji używając podobnych argumentów. WSA w Warszawie uznał, że naruszył tym samym prawo i wyeliminował decyzję odmowną. 

Przypomnijmy, że Prezes NBP odmawia nam udostępnienia rejestru umów o dzieło i zleceń z uwagi na to, że nie jest w stanie wyodrębnić tego rodzaju umów ze zbioru wszystkich dokumentów, np. tych, które dotyczą prowadzenia rachunków bankowych. Ta argumentacja nie przekonała Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a naszym zdaniem jest po prostu wymówką przed udostępnieniem informacji, które mogą być – delikatnie mówiąc – kontrowersyjne. 

Pytanie o dane dotyczące umów skierowaliśmy w momencie, w którym szerokim echem wśród opinii publicznej odbiła się sprawa wysokich wynagrodzeń w Banku. Chcieliśmy przekonać się czy podobne kontrowersje kryją się w wynagrodzeniach wypłacanych na podstawie umów cywilno-prawnych. Upór Banku przeciwko udostępnieniu tych danych, w tym – co odnotował WSA w Warszawie w uzasadnieniu ustnym – lekceważenie wcześniejszego, prawomocnego wyroku w tej sprawie, każe nam podejrzewać, że jego celem jest za wszelką cenę nie pozwolić opinii publicznej na ocenę czy Bank dobrze gospodaruje majątkiem publicznym. 

Czekamy teraz na kolejny ruch Prezesa NBP. Może wydać kolejną decyzję odmowną, może skierować skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego lub – co jest może naiwnym założeniem, kiedy uwzględnimy dotychczasowe działania – udostępnić nam, a tym samym obywatelom i obywatelkom, informację o którą wnioskowaliśmy. 

Grafika: Andrzej Barabasz (Chepry) / CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0). Modyfikacja Fundacja ePaństwo