W niedzielę 7 sierpnia 2016 r. minął rok odkąd Senat RP zatwierdził wybór dr Adama Bodnara na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik to ważny konstytucyjny organ, którego zadanie polega na wspieraniu ochrony praw obywateli. Przez ten rok Rzecznik wykazywał się dużą aktywnością zajmując się prawami socjalnymi, odwiedzając obywateli i organizacje w regionach i reagując na nieprawidłowości w funkcjonowaniu państwa. Nasza fundacja popierała powierzenie tej funkcji Adamowi Bodnarowi. Sprawdźmy więc czy i jak Rzecznik zajmował się sprawami należącymi do misji organizacji.

Zanim przejdziemy do spraw „dużych” a więc związanych z działalnością Rzecznika na polu kwestionowania przepisów niezgodnych z Konstytucją RP warto podać kilka przykładów mniejszych, ale niezmiernie istotnych z punktu widzenia ochrony praw obywateli,  obszarów aktywności Rzecznika.

Ważna również dla nas sprawa dostępu do informacji publicznej przez osoby nieletnie została wsparta przez biuro Rzecznika, który przyłączył się do postępowania o udostępnienie informacji od Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej (NASK). Wnioskodawca nie uzyskał odpowiedzi gdyż zdaniem NASK jako osoba niepełnoletnia nie może korzystać z prawa do informacji. Również w naszej ocenie takie stanowisko jest nieprawidłowe, bo powszechny dostęp do informacji nie może zawierać mechanizmów dyskryminowania żadnej z grup – również osób pełnoletnich. Nie można również nie pochwalić Rzecznika za opublikowanie rejestru zawartych umów i zachęcanie innych do naśladowania tego standardu przejrzystości.

Rzecznik zajmował się również sprawą wydawania prasy przez jednostki samorządu terytorialnego. W niektórych miejscowościach występuje olbrzymi problem monopolu informacyjnego połączonego z mało krytyczną postawą dziennikarzy. Urzędy prowadzące własne media wykluczają z rynku niezależnych dziennikarzy i redakcje, które starają się o działaniach władz informować obiektywnie, a nie wyłącznie pozytywnie. Jednym słowem zagrożona jest wolność słowa i podstawy demokratycznego prawa do oceny działania władz. Rzecznikowi udało się przekonać Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji do podjęcia działań i wkrótce powinny rozpocząć się międzyresortowe prace nad uszczegółowieniem przepisów w tym obszarze.

Rzecznik wyrażał również zainteresowanie sprawą inwigilacji dziennikarzy. Na skutek doniesień medialnych oraz wystąpienia przedstawicieli rządu w ramach informowania o tzw. audycie rządów PO – PSL zwrócił się do resortów odpowiedzialnych za pracę służb oraz do prokuratury o informacje w tej sprawie. Mimo braku pełnej współpracy ze strony władz, Rzecznik próbuje ustalić szczegóły działań wymierzonym przeciwko dziennikarzom i oczekuje obecnie na informacje z Prokuratury Krajowej na temat wszczętych postępowań sprawdzających informacje o inwigilacji.

Inwigilacja to temat któremu Rzecznik musiał poświęcić czas również z powodu przyjęcia przez nowy parlament dwóch ustaw – tzw. inwigilacyjnej czyli zmian w ustawie o Policji oraz ustawie o działalności antyterrorystycznej. Rzecznik złożył wnioski do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie tych ustaw pod kątem zbytniej ingerencji w wolności obywatelskie. Nasza Fundacja wzywała niedawno Trybunał aby ten zajął się wnioskami RPO w najbliższym czasie, a wcześniej z innymi organizacjami protestowaliśmy przeciwko przyjęciu ustawy o działalności antyterrorystycznej Usankcjonowanie inwigilacji bez zapewnienia środków ochrony oraz możliwość blokowania treści internetowych to jedno z większych zagrożeń dla wolności internetu w tym roku.

Rzecznik był również ważnym aktorem w sprawie zamachu rządzących na Trybunał Konstytucyjny. Wierzymy, że bez niezależnego Trybunału, mimo aktywności Rzecznika, prawa obywateli i obywatelek są w Polsce zagrożone.

To zaledwie wycinek zadań realizowanych w ciągu roku przez Rzecznika. Na pewno wyzwaniem pozostaje działalność RPO bez perspektywy zwiększenia środków na jego działalność. Wzywamy rządzących aby mieli to na uwadze konstruując budżet na kolejny rok. Instytucja Rzecznika jest nieodzowną częścią każdego demokratycznego państwa. Ale żeby działała potrzebuje na to odpowiednich środków. Warto przełamać swój strach przed byciem ocenianym i kontrolowanym i zapewnić biuru RPO możliwości efektywnego działania. Strach nie bywa dobrym doradcą. Również w polityce.

 

fot. krzysztof izdebski